Mariusz Drezniak

thehiddenphoto 10/23/2016

Przez długi czas nie wiedziałem co zrobić z tym zdjęciem (lewa strona). Jest dla mnie wyjątkowe przez to, że jest to ostatni portret mojego taty, a zarazem jeden z pierwszych jaki mu zrobiłem. On nigdy nie chciał być fotografowany, a do pamiątkowych zdjęć zazwyczaj robił jakieś dziwne miny.

Druga fotografia (prawa strona) to portret wykonany przez niego przedstawiający mnie.

Niedługo później, po tej chwili, tata nagle zmarł.

Od tamtej pory nie byłem gotów zeskanować tych dwóch zdjęć, a cały negatyw z tamtego czasu leżał zakurzony kilka lat na szafie.

Wraz z otrzymaniem zaproszenia do tego projektu stwierdziłem, że może minęło już wystarczająco dużo czasu, by spróbować wrócić do tych zdjęć i w końcu po raz pierwszy je zeskanować.

Jednak dalej czułem,  że jest to zbyt „błahy” powód i że dopóki nie znajdę jakiegoś innego do ruszenia tego symbolicznego zdjęcia, to może lepiej tego nie robić.

Tutaj zaczyna się historia tego, że rok, czy dwa lata później zacząłem myśleć, by w przyszłości emigrować (trochę zarobkowo, ale również do miejsca w którym chciałbym żyć już na stałe). Przez vlogi dowiedziałem się, ze w Australii nie ma samych pająków i zwierząt które chcą zjeść człowieka jak sądzi się miewać, ale jest to idealne dla mnie miejsce do życia. Od tej pory wybrałem sobie Australię za swój życiowy cel.

Gdy powiedziałem mojej mamie o odległych planach spróbowania dostania się i życia w Australii, dowiedziałem się, że również mój tata chciał emigrować w to samo miejsce po skończeniu studiów czyli w podobnym wieku jak ja teraz. Jednak tak się stało, że zaczął próbować rozkręcić jakiś interes, ja się urodziłem i wszystko rozeszło się po kościach pomimo, że zbierał już na ten wyjazd pieniądze.

Wracając pewnego dnia z pracy dotarło do mnie co chciałbym zrobić z tym zdjęciem, a także czemu w końcu je zeskanować. Chciałbym by było moim przewodnikiem w dążeniu do celu, w dostaniu się do Australii.

Chciałbym zabrać chociaż tą cześć taty, w postaci fotografii, ze sobą i  zostawić je gdzieś na outbacku.

Mariusz Drezniak – pracuje jako fotograf produktowy, mieszka w Łodzi. Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Fotografie niekomercyjne używa głównie aparatu średnioformatowego. Częściej skupia się na znalezionych kadrach aniżeli wykreowanych. Sporadycznie wykonuje portrety.

www.drezniak.com

https://www.instagram.com/drezniak/