Mateusz Hajman

. 01/02/2017

Najczęściej staram się, żeby moje zdjęcia sprawiały wrażenie naturalnych, zwyczajnych i „przypadkowych”. Paradoksalnie aby uzyskać taki efekt, aranżuję specjalne sesje. W tym wypadku było inaczej: zdjęcie jest faktycznie „przypadkowe” i niepozowane, dzięki czemu dostrzegam w nim szczególną autentyczność. Podoba mi się to, że zdjęcie jest niedoświetlone – zrobiłem je pod koniec długiej sesji, minęło sporo czasu, a ja nie zauważyłem, że robi się ciemno i nie przestawiłem aparatu. Teraz patrząc na to zdjęcie nawet nie zwróciłem uwagi na to, że modelka jest półnaga, a ślady po opaleniźnie na pierwszy rzut oka wydawały się majtkami.

Mateusz Hajman – 1991 Katowice, absolwent Malarstwa na ASP w Katowicach. Najważniejsze wystawy: „Części składowe” w BWA Katowice; „Przedłużające się popołudniowe drzemki”, Dwie Lewe Ręce Katowice; „Wszystko Poza Tym”, Rondo Sztuki Katowice

http://mateuszhajman.tumblr.com/