Natalia Podgórska

W 2013 roku dostałam pierwszą „dorosłą” pracę po studiach i zaczęłam natychmiast wydawać wszystkie zarobione pieniądze. Naturalną konsekwencją tego było lato 2014, w którym postanowiłam pojechać na pierwsze ,,dorosłe” wakacje. Wybieranie miejsca zajęło mi dwa miesiące, w końcu stanęło na Palmie czyli ostatniej dużej wyspie kanaryjskiej patrząc ze wschodu na zachód. Nigdy nie robię wystarczająco dużo zdjęć na wakacjach – zawsze mam poczucie powtarzalności tego doświadczenia i jakoś nigdy nie mogłam się do takich zdjęć przekonać. Żeby mieć jakąkolwiek pamiątkę postanowiłam nabrać sama siebie i robić zdjęcia wyspy, ale pod warunkiem, że coś zmieni się w niej z moim udziałem. Jedyne, co zdążyłam kupić, 6 godzin przed odlotem samolotu, to gigantyczne kredy w sklepie z zabawkami. Bałam się przekraczać restrykcyjne granice na lotniskach z workami pełnymi kolorowych proszków. Tarcie kredy o wulkaniczne skały w 45 stopniowym upale dało mi zaskakująco wiele satysfakcji. Wtedy dotarło do mnie, że wszystkie moje projekty powinny zawierać tego typu ingerencje w świat zastany. To zdjęcie (i te wakacje) zmieniło całe moje podejście do fotografii oraz tego co chciałabym robić jako twórca. Na Palmie powstała cała seria, której nikt nigdy nie widział (łącznie ze mną) bo ją zupełnie prześwietliłam. Okazało się że mój wrodzony światłomierz, z którego jestem zawsze dumna, nie działa na pewnych szerokościach geograficznych. Zostało to jedno zdjęcie, które bardzo cenię, ale zupełnie nie wiem co z nim zrobić.

Natalia Podgórska – urodzona w Warszawie w 1989 roku, absolwentka Akademii Fotografii i London University of Arts na wydziale fotografii. Mieszka i pracuje w Londynie. Jej praca skupia się na połączeniach pomiędzy rzeźbą i fotografią.

In 2013 I finally graduated and got my first ‘adult’ job and immediately started spending all the money that I was earning. In summer 2014 I decided to go on my first ‘adult’ holiday. Picking the destination took roughly two months and I ended up on La Palma which is the furthest western island of the Canaries Archipelago. I never take enough travel photos, the lingering feeling of repetition always brings me down so I decided to trick myself into creating some memories by documenting the island but only after interfering with the landscape. The only thing that I managed to buy was a set of enormous coloured chalk form a toy shop. I wanted to put some colour in the pictures but was a bit scared of travelling through airports with bags of unidentified powders. Filing chalk over volcanic rocks in 45 degrees Celsius under unforgiving sun left me feeling surprisingly happy and accomplished. Its then that I realised that this is what my practice should be about. About leaving my mark on the world that I document as a photographer and artist. The series that I created in La Palma has never seen the light of day (pun intended) as I overexposed 99% of it disastrously. Turns out my ability to measure light with bare eyes doesn’t work beyond certain latitudes. I was left with just 1 picture that I really cherish but never really knew what to do with it.

Natalia Podgórska is a visual artist born 1989 in Warsaw, Poland. Studied fine art photography at London university of Arts, currently lives and works in London. Her work focuses on intersections between sculpture, performance and photography.

nataliapodgorska.com