Oiko Petersen

. 01/28/2017

Do Sejn pojechałem przygotować wystawę. Zauroczyłem się tym miasteczkiem z bazyliką i synagogą położonymi od siebie w promieniu 100 m., ludźmi związanymi z Pograniczem, Krasnogrudą, gdzie w swojej młodości mieszkał Czesław Miłosz. Czas, który tam spędzałem był w kontraście do wielkomiejskiego zgiełku prawdziwą Idyllą. Któregoś wieczoru wyjechałem z Ulą z Sejn w kierunku Litwy, aby zobaczyć w jednej z wiosek tradycyjne obchody jakiegoś ludowego święta. To zdjęcie zrobiłem w drodze powrotnej. W głuchym polu, gdzie wokół nie było nic zobaczyliśmy gęsto zaparkowane samochody, kolorową łunę światła i usłyszeliśmy charakterystyczne umcy, umcy, umcy. Wiejska dyskoteka. Chwyciłem za aparat, w oka mgnieniu otrzeźwiony z sennego zawieszenia rozmyślań o wielokulturowej Polsce. testosteron, dragi, wódka i techno. Pogranicze jak z filmów Smarzowskiego berlińskim tłistem. Poczułem się w domu.

Oiko Petersen (ur. 1983) – ukończył polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim oraz fotografię na londyńskim University of the Arts. Debiutował w 2007 roku wystawą „Guys. From Poland with love”, podczas Szóstego Fotofestiwalu w Łodzi. Jego prace pokazywane były m.in. w warszawskim CSW w ramach wystawy „EFEKT CZERWONYCH OCZU. FOTOGRAFIA POLSKA XXI WIEKU” oraz na wielu międzynarodowych festiwalach fotograficznych, m.in. we Francji (Transphotographique09), Finlandii (Backlight08) i w Chinach (Pingyao International Photography Festival). Na stałe mieszka w Berlinie.

www.oikopetersen.com